Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 listopada 2015

SKARPUJEMY Z SERCEM

Dziś przedstawiam Wam skrzyneczkę którą zrobiłam na licytację dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. POST z moją pracą znajdziecie na blogu SKRAPUJEMY Z SERCEM w grupie do której należę od tego roku dzięki Killi żonie mojego kuzyna która jest założycielką tego bloga. Prace w tym roku są piękne, zarówno pudełeczka jak i kartki na różne okazje. Zapraszam chętnych do odwiedzenia bloga i licytacji na szczytny cel:) Oraz do wzięcia udziału w KONKURSACH które organizowane są na blogu:) Nr mojej pracy 64.83.7








piątek, 15 maja 2015

Na urodzinki:)

Dziś w klimacie dla dorosłych. Pokarzę Wam komplecik, kolejny raz z moją ulubioną serwetką. Siedzę w domku, bo dziś mnie strasznie brzuch bolał i nie dałam rady iść do pracy. Nie wiem czy pójdę jutro na  urodzinki do koleżanki jeżeli mi nie przejdzie, w każdym bądź razie prezencik mam  gotowy, mam nadzieję że się spodoba. Będzie pasował do szkatułki którą robiłam już koleżance tutaj .

Wszystkiego najlepszego Ewuś:)


środa, 13 maja 2015

Kolejne pudełeczko na skarby dla dziewczynki:)

Tak mi się spodobało pudełeczko na kredki z konikiem,że pomyślałam że zrobię jeszcze takie na małe skarby, spineczki itp, z tym samym motywem. Nie jest spersonalizowane , ale jak ktoś je zechce to dołączę jeszcze napis Skarby " Imię dziecka"......:)   Oczywiście pomalowane moją ulubioną różową bejcą:)







sobota, 9 maja 2015

Dla wielbicielki koni:)

Witam Was serdecznie , pogoda na dworze coraz piękniejsza, to i radość w człowieku większa. Optymizm powolutku wraca.  I chęci do pracy:) Moja działeczka nabiera kształtów, już niedługo pokaże Wam jej metamorfozę:)  Jeszcze nie ma trawki co prawda , ale nie ma na niej również tego ogromu śmieci które były właściciel gromadził chyba przez 20 lat:)  Ale domek jest już prawie wyremontowany, i mężulek powiedział że do urlopu, który mam w czerwcu powinno być gotowe na tyle że będziemy mogli tam odpoczywać:)  A ja już mam plany na urlop i moje cztery koneweczki które czekają tam na mnie:)  A teraz pokażę Wam fajny pomysł na prezent np. na zbliżający się dzień dziecka. Dla dziewczynki która lubi koniki:) Jest tu trochę serwetki , trochę szablonu i elementów domalowywanych. Dół pomalowany moją ulubioną bejcą, którą posiadam w trzech kolorach ale zamierzam nabyć jej więcej:) Jest wydajna , pięknie kryje i ma cudowne odcienie:)  Polecam serdecznie:)

















poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Zasuwane pudełeczko na biżuterię

Witam Was serdecznie, ostatnie dni mam jakieś ciężkie, zero we mnie radości, jestem jakaś ociężała, pesymistyczna i nie wiem co ze sobą zrobić. W pracy niby ok, w domu też ale coś ze mną nie tak, jakąś depresję złapałam i nie mogę się jej pozbyć. Męża ciągle nie ma , jest a to na działce , a to w zarządzie, mijamy się i w ogóle ze sobą nie rozmawiamy. Paula przechodzi jakiś kolejny bunt, nie mogę sobie z  Nią ostatnio dać rady , w ogóle się nie słucha i wszystko robi na odwrót niż ją proszę.  Dla siebie czasu nie mam w ogóle. Dziś jakimś cudem znalazłam chwilkę żeby dokończyć, już chyba od dwóch tygodni robioną szkatułkę więc Wam ją pokaże :)  W kolorze bordo , bo robiłam ją do swojej sypialki która jest właśnie w takim kolorze:)  








niedziela, 1 marca 2015

Napis " HOME"

To mój mały debiut w napisach (ale w planach mam już napisy, ręcznie malowane do dziecięcych pokoików).Nareszcie udało mi się znaleźć czas na to by go skończyć. Wycięłam go chyba na drugi dzień po kupnie wyrzynarki:) ale nie miałam kiedy skończyć. Jestem ostatnio wykończona, Paulinka ma ospę ( którą nie za dobrze przechodzi, gorączkuje, i ciągle płacze).W pracy też urwanie głowy, dwa tygodnie popołudniówek plus sobota pracująca, wykończyły mnie tak że wczoraj całe popołudnie spędziłam w łóżku. Do tego kilogramy rosną, dziś wybrałam się w końcu na zakupy, bo za tydzień imprezka na dzień kobiet a na mnie wszystkie ubrania ciasne. Odkąd się zwolniłam ze sklepu przybrałam, ok 10 kg:(  Ostatnio nie mogę się jakoś ogarnąć,brak mi optymizmy, werwy i chęci do życia:( brak mi chyba wiosny:)  Może wtedy wróci mi energia :)  Ale dość marudzenia , oto mój pierwszy napis, różyczki z serwetki, trochę postarzony: poprzez spękania jednoskładnikowe, delikatną przecierkę, i dodatek patynki. Ponieważ różyczki są czerwone idealnie wpasował się w mój czerwony pokój:) W tym miejscu dziękuję Kubie ( 7-letniemu siostrzeńcowi), że zajął się Paulinką tak ładnie że miałam w końcu chwilkę czasu dla siebie:)








A w moim pokoiku prezentuje się tak:)






piątek, 20 lutego 2015

Chustecznik dla Gosi:)

Wczoraj udało mi się skończyć chustecznik na zamówienie urodzinowe. Myślałam że nie dam rady bo ostatnio nawał pracy mamy, i biorę nadgodziny, puki są żeby trochę dorobić.  W końcu weekend trochę odpocznę, może uda mi się dokończyć kolejny chustecznik:)  Tyle planów mam, a czasu wcale. Ale cieszę się bo kierowniczka powiedziała że dostanę dłuższą umowę. A teraz pokażę Wam mój chustecznik, dół bejcowany ( kolor orzech ) góra biała i serwetka + domalowywane drobne elementy, wnętrze chustecznika surowe. Do tego koroneczka i wstążka:) Prezencik jest delikatny i subtelny. Mam nadzieję że się spodoba solenizantce:)







piątek, 6 lutego 2015

Trochę walentynkowo:)

Oto pudełeczko na płytę, walentynkowe, można do niego wsadzić płytkę np, z pokazem slajdów z najważniejszych chwil spędzonych  razem i dać go w prezencie ukochanej.  Serwetka klejona na żelazko, dół malowany , część biało, część czerwono, przetarty , i kropkowany. A na pudełeczku wisienka na torcie jest eko-decowa parka która z dłoni układa serduszko:)  Do tego małe serduszko z przodu , żeby zaznaczyć gdzie się otwiera:) Ponieważ tak mi się spodobała ta serwetka, to zrobiłam sobie jeszcze pojemniczek na długopisy do pracy, (może służyć również na kredki dla dzieciaczka)  Trochę różnią się odcieniem, bo na pudełku serwetka jest klejona na delikatnie kremowy biały- co daje delikatny efekt jakby patynki, a na pojemniczku czysta biel:)  







czwartek, 5 lutego 2015

Niebieskie ale dla dziewczynki:)

Antybiotyk działa , więc siła do pracy wróciła . Najpierw dokończyłam pudełeczko dla mojej chrześnicy. Ostatnio mama przesłała mi inspirację na pokój dla mojej córeczki, trochę na pokój a trochę na domek który chcemy zrobić małej na działce:)  I choć nie byłam przekonana co do koloru niebieskiego na dziewczęcym pudełeczku, bo jakoś te róże mi utkwiły w psychice, to ten pokoik mnie przekonał, i pomyślałam że gdzieś miałam taką serwetkę w motylki na niebieskim tle:)  I tak powstało to pudełeczko. Motylki ze sklejki pochodzą z eko-deco gdzie ostatnio zrobiłam spore zamówionko:)

Chciałam Was jeszcze z tego miejsca zaprosić na bloga mojej mamy, nie jest to blog o rękodziele , ale o motywacji do działania, motywacji do życia, zresztą sami zobaczcie:) http://wzrastajmy.blog.pl, szczególnie dzisiejszy post , i filmik bardzo mi się podobał, obejrzyjcie, warto:) TUTAJ
A teraz moje pudełeczko, i zdjęcie cudownego dziecięcego pokoiku:)







niedziela, 18 stycznia 2015

Na kredki dla Paulinki

Słodkie pudełeczko na kredki, dość wysokie bo moje maleństwo ma dużo kredek:)  Dół malowany szablonem w kropeczki, a na wieczku śliczniutka krówka która zawładnęła moim sercem. Pudełeczko delikatne , ale ostatnio takie proste delikatne pudełeczka strasznie mi się podobają:) Literki zakupione w Eko-deco. Do tego kotek też w kropeczki. Córunia  zadowolona, więc myślę że jest ok:)





wtorek, 13 stycznia 2015

Pudełeczko rocznicowe na wino:)

W końcu skończyłam, na rocznicę ślubu pudełeczko na dobre winko. Na wieczku motyw to papier klasyczny + cieniowanie i lakierowanie chyba z 20krotne, ciągle jeszcze mnie nie zadowalał efekt, ale teraz jest ok:) Na dole malowane lazurem zielonym, i biały napis od szablonu. W środeczku góra biała i transfer z życzeniami , dół zostawiłam surowy, myślę że prezencik się spodoba, mi się bardzo podoba:) Nieskromnie dodam:)









poniedziałek, 5 stycznia 2015

Rameczka schabby

Sąsiadka ostatnio robiła remont, i przyniosła mi dwie rameczki, pytając czy mi się przydadzą, a że mi z takich rzeczy wszystko się przyda, byłam bardzo zadowolona. Długo leżały, a dziś pierwsza dostała nowe życie, na drugą jeszcze nie mam pomysłu. Uwielbiam takie klimaty. Mój kuzyn ostatnio wybudował piękny dom, i Jego żoneczka Basia ( która też zajmuje się decoupage) urządziła cudownie kuchnię, w takim właśnie klimacie, nie mogłam się napatrzeć. Strasznie podobają mi się takie kuchnie, ale kupując mieszkanie już mieliśmy urządzoną, nową kuchnię, więc musiałabym mieć za dużo w ...nosie żeby ją zmieniać:)  A teraz rameczka, choć tyle z schabby zawitało do mej kuchni :)



A teraz cudne kuchnie jak ze snu:)
Pierwsza  to moja ulubiona:)