wtorek, 3 czerwca 2014

Pierwszy skrapbooking - tzn coś w tym rodzaju:)

Taki skromny , trochę z potrzeby chwili. Kupiłam nowy kalendarz ponieważ w starym były trochę inne plany, a że się zmieniły o 180 stopni to musiałam zmienić kalendarz, a że kalendarzy o tej porze raczej w przydomowych sklepikach nie sprzedają, to wzięłam pierwszy lepszy w okropnej granatowej okładce. Nie mogłam na nią patrzeć, więc pomyślałam czemu nie, i powstała scrapbookowa okładka - dzięki kursikowi Marszy:) tutaj. Nigdy się scrapbookiem nie bawiłam , więc nie mam praktycznie żadnego papieru, ani doświadczenia, dlatego tak skromnie, ale mam nadzieję że ten kalendarz przyniesie mi szczęście:)  Jest fajny sklepik eko-deco, z super napisami, ale ponieważ  na razie ich nie mam to napis 2014 jest od szablonu:) Polecam za to obejrzeć scrapowe prace mojej kuzynki, ja jestem raczej maniaczką decoupage, i do tego mnie ciągnie najbardziej, ale moja kuzynka to maniaczka scrapu:) Sami zobaczcie http://killa-ree.blogspot.com





piątek, 30 maja 2014

Od mamy dla dwóch córek:)

Pewna mama kupiła dwie takie same  malutkie szkatułki, i dała mi je do ozdobienia. Między siostrami jest 13 lat różnicy, różnią się między sobą ogromnie , choć bardzo się kochają :)  Młodsza odważna , nie dająca sobie w kaszę dmuchać:)  żywiołowa, pewna siebie, znająca się na modzie i umiejąca radzić sobie w każdej sytuacji:) Jak pantera:)  Starsza - domatorka, nie pewna siebie, spokojna i stateczna :). Przeszła w życiu swoje i docenia ciepło domowego ogniska :)  Dlatego szkatułki są tak różne jak te siostry:). Pierwsza jest dla siostry młodszej - robiona serwetką przyklejaną metodą na żelazko. Druga to shabby chic - kawałek zegara to transfer, motylek to serwetka, a napisy to szablon. Myślę że pasują do siostrzyczek :) 




                         





czwartek, 29 maja 2014

Toaletka

Będąc w Skoczowie nie mogłam się powstrzymać żeby jej nie kupić, idealna toaletka.Na wieczku wymiary 16/16 czyli w sam raz na serwetkę:)Ponieważ moja ulubiona serwetka to te piękne różyczki, postanowiłam ją w nie przyodziać:) Pomalowałam takim bladym różem, ponieważ czegoś  mi brakowało dodałam przetarcia pastą woskową - srebrną i delikatnie pocieniowałam również tą pastą.Dla mnie toaletka jest śliczna, a Wam jak się podoba:)  Na pewno będzie ich więcej w przyszłości z różnymi motywami, choć jest dość droga to strasznie fajnie się ją dekoruje:)







wtorek, 27 maja 2014

Dzień mamy

Dziś byłam w przedszkolu na dniu mamy i taty u mojego szczęścia. Wzruszyłam się, mówiła wierszyki, śpiewała i tańczyła. Dostałam laurkę i moc całusków. Jak wróciłam do domu, zaczęłam przeglądać stare zdjęcia jak Paulinka się urodziła i natknęłam się na to które mąż robił mi w ciąży, w oczekiwaniu na moją córeczkę ( a mieszkaliśmy wtedy w kawalerce) zrobiłam Jej taki baśniowy kącik i wymalowałam ścianę postaciami z bajki:)  myślę że warto Wam go pokazać:) Jakość zdjęcia nie za dobra, ale coś tam widać:)




Co mnie ucieszyło ogromnie. Pani która kupiła od nas mieszkanie, kiedy byłam tam po listy, kącika nie zamalowała i obraz jest ciągle na ścianie:)

Dzień mamy i taty w przedszkolu:)

Moja zdolna córunia , nawet nie wiedziałam że już tyle potrafi. Przedszkole dało jej dużo odwagi. Podziwiam Panie które tam pracują, są zaangażowane i pracują z sercem, widać że to ich powołanie:)















sobota, 24 maja 2014

Konewka

Dziś decoupage  na metalu. Serwetka z motywem letniego słonecznego ogródka. Konewka może być dekoracją do ogródka lub udekorować parapet. U mnie posłużyła jako pojemniczek na pędzelki, to taki letni akcent w mojej małej pracowni.








Pudełeczko z dziewczynką

Przedstawiam Wam proste pudełeczko z dziewczynką. Serwetka przyklejona  metodą na żelazko, pudełeczko pomalowane na kolor siwy i przyklejona koroneczka w takim kolorze. Proste ale urocze , uwielbiam tą serwetkę.