Ostatnio robiłam porządki u córuni, i pozbywałam się zabawek którymi się już nie bawi. Natknełam się na klocki misie. Klocki były w dobrym stanie i jakies dziecko mogło się jeszcze nimi bawić , ale opakowanie całe popisane, aż wstyd komuś je oddawać, więc klocki do reklamówki i do małego słodkiego chłopca, a pudełko zostawiłam a może się przyda, i się przydało. A dziś co z niego zrobiłam:)
 |
| Tak wyglądały misie na pudełku, ponieważ było wgłębienie, aby wsadzać klocki z misiami w różnych ubrankach. |
 |
| Kupiłam więc szpachlę do drewna:) |
 |
| Pokryłam nią pudełeczko, czekałam aż wyschnie, szlifowałam i znowu pokrywałam aż wyrównałam je do gładkości |
 |
| Tak samo robiła ze skrzyneczkami z poprzedniego postu:) |
 |
| szlifowałam pokrywałam na zmianę:) Oczywiście w między czasie czekałam aż wyschną:) |
 |
| Potem malowałam farbą akrylową białą |
 |
| Na wieczku przykleiłam motyw metodą na żelazko |
 |
| Wyszlifowałam wystający papier |
 |
| Dolną część pudełka pomalowałam na jasną zieleń |
 |
| Kiedy wyschło, co jakieś 1,5 cm nakleiłam taśmę malarską |
 |
| I pomalowałam farbą akrylową fioletową, uwielbiam połączenie fioletu i zieleni;) |
 |
| Po wyschnięciu zdarłam taśmę, wyszły śliczne równe fioletowo - zielone paseczki:) |
 |
| Polakierowałam na błyszcząco |
 |
| I mamy efekt |
Kinia przypomniałaś mi o pudełeczku po takich miśkach, tylko jest mniejsze i kwadratowe.
OdpowiedzUsuńBardzo ładna przemiana :)
Czasem przy porządkach można znaleźć coś fajnego:)
OdpowiedzUsuń